Ostatni post przed krótką przerwą. Jutro się pakuje, a pojutrze lecę do Barcelony. :) Zamierzam robić dużo zdjęć i potem zrobię o tym jakąś notkę.
A dzisiaj ulubieńcy.
Kosmetyki
-EOS
Tego kultowego jajeczka chyba nie muszę wam przedstawiać.Jeszcze do niedawna mało gdzie można było go kupić stacjonarnie. Dlatego pierwszego (Strawberry Sorbet) kupiłam na stronie myeos.pl, którą serdecznie wam polecam. Ostatnio widziałam go w kilku drogeriach. Zdecydowałam się na zakup kolejnego eos'a-Pomegranate Raspberry. Jestem mega zachwycona, bardzo dobrze nawilża usta i ładnie pachnie. Chłopak też jest zadowolony ;) .
cena: ok. 20zł/sztuka
-Podkład Maybelline Better Skin
Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Pierwszy raz jeżeli chodzi o kolor, udało mi się trafić w dziesiątkę. Odcień 005 Light Beige. Ma on delikatnie różowawy kolor. Dzięki praktycznej pompce, która niestety nie we wszystkich podkładach się znajduje, łatwo się go nakłada. Dobrze się rozprowadza, ja używam do tego gąbeczki. Jest bardzo wydajny, niewielka jego ilość wystarcza na całą twarz. To, co mnie najbardziej pozytywnie zaskoczyło to jego trwałość, krycie i matowość. W ciągu dnia nie zaczyna się świecić.
cena: ok. 40 zł
pojemność: 30ml
-Playboy Play It Wild
O tej wodzie toaletowej przeczytałam w internecie i postanowiłam ją kupić przy najbliższej wizycie w Rossmanie. Buteleczka pięknie wygląda na toaletce- jest okryta panterkowym wzorem i zamknięta królicą zatyczką z uroczą różową muchą. Jeśli chodzi o zapach, dla mnie jest przepiękny. Kompozycja zapachowa wygląda tak:
nuty głowy: mandarynka, gruszka, neroli
nuty serca: kwiat pomarańczy, coca-cola, rabarbar
nuty bazy: żywica bursztynowa, wanilia, fiołek
Idealna dla osób lubiących słodkie zapachy.
cena: ok. 40 zł
pojemność: 30 ml
Ubranie
-Jednoczęściowa piżamka- żyrafa
Polowałam na taką piżamę bardzo długo. Jednak zazwyczaj były one tylko na chińskich stronach internetowych lub na allegro, ale w wysokich cenach, dochodzących do 200zł.Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy ujrzałam ją w cropp'ie.
cena: 100zł
Na dziś to tyle. Spodziewajcie się notki o pobycie w Hiszpanii w najbliższym czasie. Miłego tygodnia! :)
-Rara Avis



bajeczna piżdżamka :)!
OdpowiedzUsuńhttp://cosmetyczneigraszkiewelki.blogspot.com/
Dzisiaj sama osobiście kupiłam sobie nowego Eos'a . Mam już różowego ( widoczny na zdjęciu ) . W sumie rozmyślalam wlasnie nad nowym sorbetowym , któy jest dostępny u mnie wszedzie w drogeriach i nad bluberry no i wybrałam bluberry i jak narazie nie żałuję aczkolwiem sorbet na pewno pojawi się w mojej kolekcji :)
OdpowiedzUsuńOne są świetne :)
Zapraszam do siebie orchixn.blogspot.de :)
Super zazdroszczę wyjazdu ;p Też mam taką piżamkę, ona pochodzi z Japonii, prawowita nazwa to kigurumi, i ją kupiłam na allegro za 84 zl z dostawą więc tanio ;^
OdpowiedzUsuńhttp://swiat-wedlug-megan.blogspot.com/